Ten FPS może być czarnym koniem 2026 roku. Prawie 500 tys. graczy zagrało w betę WARDOGS na Steam
WARDOGS jeszcze nie zadebiutowało we wczesnym dostępie, a już przyciągnęło liczby, których mogłoby pozazdrościć wiele dużych marek FPS. W zamkniętej becie zagrało niemal 500 tys. unikalnych graczy, a w szczytowym momencie na Steamie bawiło się jednocześnie ponad 100 tys. osób.
Opublikowano: 25.08.2026
Autor: Jakub Bugielski

Zdjęcie: Wardogs / BULKHEAD
WARDOGS przyciągnęło niemal pół miliona graczy na Steam
Studio BULKHEAD podsumowało zamkniętą betę WARDOGS, która odbyła się w miniony weekend. Według dyrektora gry Howarda Philpotta testy przyciągnęły niemal 500 tys. unikalnych graczy. W niedzielę liczba jednocześnie grających na Steamie przekroczyła 100 tys., a SteamDB odnotował szczyt na poziomie około 105 tys. użytkowników.
Skala zainteresowania robi wrażenie tym bardziej, że mówimy o taktycznym FPS-ie od znacznie mniejszego zespołu, a nie o kolejnej odsłonie Call of Duty czy Battlefielda. Dodatkowo, WARDOGS podczas bety osiągnęło wyższy peak graczy na Steamie niż kiedykolwiek notowały tam takie produkcje jak Squad, Hell Let Loose czy Arma.
Sam Philpott przyznał, że reakcja społeczności FPS była „szalona”. Co istotne, beta odbywała się w tym samym tygodniu co testy Call of Duty oraz duża aktualizacja Battlefielda 6, więc WARDOGS musiało walczyć o uwagę dokładnie tej samej grupy odbiorców.
Milion zapisów na listę życzeń jeszcze przed premierą
Sukces bety nie pojawił się znikąd. WARDOGS od miesięcy systematycznie buduje zainteresowanie, a przed testami przekroczyło już milion zapisów na listę życzeń na Steamie. To bardzo mocny wynik jak na nową markę, która nie zdążyła jeszcze trafić do Early Access.
WARDOGS wyróżnia się również tym, że nie próbuje być kolejnym battle royale ani extraction shooterem. Twórcy określają projekt jako taktyczny, nowoczesny FPS dla maksymalnie 100 graczy, w którym ważną rolę odgrywają realizm, duże mapy, pojazdy, balistyka i współpraca zespołowa.
Jednym z ciekawszych elementów jest również gospodarka. Gracze posiadają portfel z wirtualną gotówką, którą wydają na broń, wyposażenie czy różne usługi podczas meczu. Pieniądze zarabia się nie tylko za eliminowanie przeciwników, ale także za leczenie sojuszników, zdobywanie celów czy transport innych członków drużyny.
WARDOGS może być jednym z największych zaskoczeń roku
Niemal pół miliona uczestników zamkniętej bety pokazuje, że zainteresowanie bardziej wymagającymi sieciowymi FPS-ami pozostaje bardzo duże. WARDOGS próbuje wejść pomiędzy przystępność Battlefielda, a bardziej wymagające doświadczenia znane z milsimów.
Nie oznacza to oczywiście, że sukces bety automatycznie przełoży się na długoterminową popularność. Prawdziwym sprawdzianem będą stabilność serwerów, balans rozgrywki oraz zdolność studia do regularnego rozwijania produkcji po premierze.
Na razie liczby dają jednak BULKHEAD mocne powody do optymizmu. WARDOGS wchodzi do rywalizacji na wyjątkowo zatłoczonym rynku, ale jeszcze przed właściwą premierą zdołało zbudować społeczność liczoną w setkach tysięcy graczy.
Premiera WARDOGS coraz bliżej
WARDOGS trafi do Steam Early Access 10 września 2026 roku. To oznacza, że od zakończenia rekordowej bety do rozpoczęcia właściwej sprzedaży pozostają zaledwie nieco ponad dwa tygodnie.
Pierwsze tygodnie po premierze pokażą, ilu uczestników testów zdecyduje się zostać z grą na dłużej. Jeśli BULKHEAD utrzyma obecne zainteresowanie, WARDOGS rzeczywiście może okazać się jednym z największych FPS-owych zaskoczeń 2026 roku.
