Twórcy The Elder Scrolls Online uspokajają graczy. „Gra nigdzie się nie wybiera”
The Elder Scrolls Online nie zakończy działalności mimo głębokich zwolnień w ZeniMax Online Studios. Nowe kierownictwo zapewnia, że zespół chce dalej rozwijać MMO, choć część wcześniej zapowiedzianych aktualizacji trafi do graczy później, niż pierwotnie planowano.
Opublikowano: 01.08.2026
Autor: Jakub Bugielski

Zdjęcie: The Elder Scrolls Online / ZeniMax Online Studios / 2014
The Elder Scrolls Online ma zostać na lata
Nick Giacomini, nowy współszef ZeniMax Online Studios, opublikował obszerną wiadomość dotyczącą przyszłości The Elder Scrolls Online. Deweloper zapewnił, że studio nie zamierza jedynie utrzymywać gry przy życiu, lecz chce ją dalej rozwijać i powiększać jej społeczność.
Wypowiedź pojawiła się po szeroko zakrojonych zwolnieniach w strukturach Xboxa i ZeniMaxu. Wcześniej informowaliśmy, że The Elder Scrolls Online może zmienić plany rozwoju, a zespół miał nieoficjalnie stracić nawet połowę deweloperów. Nowy komunikat potwierdza, że redukcje rzeczywiście wpłynęły na harmonogram prac, ale nie oznaczają końca projektu.
Giacomini podkreślił, że The Elder Scrolls Online „jest tutaj, by zostać”. Jednocześnie studio daje zespołom więcej czasu na dokończenie najbardziej złożonych elementów, zamiast za wszelką cenę trzymać się wcześniej ogłoszonych terminów.
Część aktualizacji przesunięto na 2027 rok
Największa zmiana dotyczy aktualizacji 52. Pierwotnie miała ukazać się pod koniec 2026 roku, jednak ZeniMax Online Studios przesunęło ją na styczeń 2027 roku. Do kolejnego roku trafi również nowy trial Crimson Veldt.
Studio opóźniło także dużą przebudowę klas i systemu walki. Obecnie celuje z nią w 2027 rok, choć rozważa wprowadzenie wcześniej mniejszych zmian dla klas, które nadal czekają na pełne odświeżenie.
Nie wszystkie plany uległy jednak dużym przesunięciom. Aktualizacja 51 ma zadebiutować 27 września 2026 roku, czyli tydzień później niż zakładano. Wprowadzi między innymi nowe wyzwanie, system Rumors oraz poprawki dotyczące doświadczenia graczy. Drugi sezon ESO rozpocznie się natomiast 21 października.
ZeniMax nie chce wyłącznie utrzymywać gry
Najważniejszym elementem komunikatu jest deklaracja, że studio nie planuje ograniczyć się do podstawowego podtrzymywania serwerów i kosmetycznych aktualizacji. Giacomini zaznaczył, że zespół chce rozwijać ESO, tworzyć nowe doświadczenia i dalej inwestować w grę.
Roadmapa pokazuje, że ZeniMax nadal planuje kolejne sezony, aktualizacje i większe dodatki. Oficjalna strona The Elder Scrolls Online zawiera obecnie osobne plany miesięczne, sezonowe i roczne, które studio zamierza regularnie aktualizować.
Sytuacja nie jest jednak całkowicie pozbawiona problemów. Przesunięcia, zmiany kadrowe oraz mniejszy zespół oznaczają, że tempo rozwoju może być wolniejsze niż wcześniej. Część graczy zwraca również uwagę, że deklaracje studia nie zmieniają faktu, iż duże funkcje zostały przesunięte o kilka miesięcy lub dłużej.
Co dalej z The Elder Scrolls Online?
The Elder Scrolls Online to sieciowe RPG osadzone w uniwersum serii The Elder Scrolls. Gra zadebiutowała w 2014 roku i od tego czasu otrzymała liczne rozszerzenia, nowe regiony, klasy, lochy oraz rozbudowanet wątki fabularne.
Po ponad 12 latach od premiery produkcja pozostaje jednym z najważniejszych projektów ZeniMax Online Studios. Nowa roadmapa sugeruje, że twórcy nadal widzą w niej długoterminowy potencjał, choć będą musieli dostosować zakres i tempo prac do obecnej liczebności zespołu.
Dla graczy najważniejsza wiadomość jest więc prosta: The Elder Scrolls Online nie znika. Kolejne miesiące pokażą jednak, czy studio zdoła zrealizować ambitne plany mimo skutków restrukturyzacji Xboxa.
