PlayStation Store podnosi ceny gier po zalogowaniu – Sony testuje dynamiczne ceny
Sony coraz mocniej korzysta z dynamicznych cen w PlayStation Store. Tym razem różnice dotyczą nie tylko wysokości rabatów. Według najnowszych przykładów cena gry może zmienić się po zalogowaniu do konta PlayStation i dotyczy to między innymi produkcji Electronic Arts.
Opublikowano: 14 września 2026, 10:11
Autor: Przemek Bugaj

Zdjęcie: Play Station Store
PlayStation Store zmienia ceny po zalogowaniu – nadchodzą dynamiczne ceny
Sony testuje dynamiczne ceny na PSN. W jednym z przykładów Star Wars Jedi: Survivor kosztowało 13,49 dolara przed zalogowaniem. Po zalogowaniu cena wzrosła do 23,39 dolara. Podobna sytuacja wystąpiła przy Star Wars Jedi: Fallen Order. Co istotne, podobne różnice udało się odtworzyć podczas kolejnych testów i sprawdzania sklepu. Jeden z prowadzących materiał Inside Games Daily zobaczył 10,49 dolara przed logowaniem. Po zalogowaniu jego konto wyświetliło już cenę wynoszącą 18,19 dolara. Różnica wyniosła więc niemal 75 procent.
Problem jest poważniejszy niż zwykłe różnice między promocjami. W tym przypadku zmienia się podstawowa cena wyświetlana użytkownikowi. Wcześniej – bo w marcu tego roku – Sony testowało różne poziomy rabatów przypisywane poszczególnym kontom. Początkowo różnice dotyczyły przede wszystkim poziomu rabatów, jednak nowe przypadki pokazują znacznie bardziej kontrowersyjny mechanizm.
W praktyce użytkownik może zobaczyć atrakcyjną cenę przed zalogowaniem, a po wejściu na własne konto oferta może wyglądać już zupełnie inaczej.
Nie wiadomo, jakie dokładnie dane wpływają na ustalanie ceny konkretnej osoby – wcześniejsze doniesienia wskazywały jednak na personalizację ofert. Mechanizm może uwzględniać zachowania zakupowe, historię konta oraz zainteresowanie określonymi produkcjami. Nie oznacza to jednak, że każdy użytkownik otrzymuje wyższą cenę.
Sony nie przedstawiło publicznie szczegółowego wyjaśnienia dotyczącego wszystkich czynników wpływających na ceny. To właśnie brak przejrzystości budzi największe kontrowersje. Problem nie dotyczy wyłącznie pojedynczego przypadku. Kolejne raporty wskazują, że podobne eksperymenty pojawiały się na różnych rynkach.
Dynamiczne ceny budzą pytania o przejrzystość
Część krytyków uważa personalizowanie ceny za próbę maksymalizacji przychodu z konkretnego klienta. Szczególnie kontrowersyjny jest brak jasnej informacji o zasadach działania systemu. Temat dynamicznych cen pojawia się również w kontekście rosnącego znaczenia cyfrowej dystrybucji. PlayStation Store pozostaje niemal wyłącznym miejscem zakupu cyfrowych gier na konsolach Sony.
To ogranicza możliwości porównania ofert dostępnych bezpośrednio na innych platformach. Jednocześnie użytkownik może nie wiedzieć, że inna osoba widzi odmienną cenę. Na tym etapie trudno jednak stwierdzić, że Sony wprowadziło jednolity system dynamicznych cen dla wszystkich użytkowników. Dostępne informacje wskazują raczej na trwające lub rozszerzane eksperymenty.
Skala zjawiska może być różna zależnie od regionu, gry oraz konkretnego konta. Potwierdzają to wcześniejsze raporty dotyczące różnych poziomów rabatów.
Dla użytkowników najważniejsze pozostaje więc sprawdzanie ceny przed zakupem. Warto również porównywać ofertę po zalogowaniu oraz bezpośrednio w PlayStation Store. Sony nie ogłosiło jednocześnie, że wszystkie ceny gier będą od teraz ustalane indywidualnie. Dlatego obecne przypadki należy traktować jako sygnał dotyczący kierunku rozwoju PSN.
