Blizzard oskarża Ascension WoW o naruszenie praw autorskich i milionowe zarobki

Blizzard rozpoczął kolejną batalię przeciwko prywatnym serwerom World of Warcraft – tym razem firma pozwała twórców Ascension WoW. W pozwie pojawiają się zarzuty naruszenia praw autorskich, nielegalnych zysków oraz ukrywania działalności.

Opublikowano: 16.06.2026

Autor: Przemek Bugaj

Blizzard oskarża Ascension WoW o naruszenie praw autorskich i milionowe zarobki

Zdjęcie: World of Warcraft / Blizzard Entertainment

Blizzard złożył pozew przeciwko twórcom projektu Ascension WoW, a dokumenty trafiły do sądu w Kalifornii 12 czerwca. Według firmy prywatny serwer od lat wykorzystuje własność intelektualną World of Warcraft bez wymaganych zgód. Producent World of Warcraft zarzuca twórcom projektu naruszenie praw autorskich na dużą skalę. Pozew wskazuje także na działalność przynoszącą wielomilionowe przychody.

Firma twierdzi, że Ascension WoW dystrybuował nielegalne kopie gry. Dodatkowo wykorzystywał chronione materiały należące do właściciela marki. W dokumentach pojawia się również temat darowizn oraz innych źródeł finansowania działalności. Według przedstawionych informacji projekt funkcjonował jak pełnoprawne przedsiębiorstwo. Jednocześnie miał czerpać korzyści z cudzej własności intelektualnej.

Blizzard wskazuje na ukrywanie działalności i milionowe przychody

Pozew zawiera także zarzuty dotyczące ukrywania rzeczywistych właścicieli projektu. Blizzard twierdzi, że osoby związane z Ascension WoW podejmowały liczne działania ochronne, a celem miało być utrudnienie identyfikacji oraz uniknięcie konsekwencji prawnych.

W dokumentach pojawiają się nazwiska Dereka Powella oraz Bryana Thomasa Manniona. Według Blizzarda to właśnie oni odpowiadają za funkcjonowanie projektu. Firma uważa również, że dzięki działalności serwera osiągnęli milionowe dochody. Dodatkowo producent World of Warcraft zarzuca wykorzystywanie spółek pozbawionych pracowników oraz fizycznych biur. Takie podmioty miały służyć do ukrywania aktywów oraz ograniczania odpowiedzialności finansowej.

Producent domaga się zamknięcia projektu Ascension WoW. Pozew obejmuje również przekazanie wszystkich materiałów naruszających prawa autorskie. Chodzi między innymi o zmodyfikowanego klienta gry oraz powiązane zasoby.

Czy działania Blizzarda zwiastują nową wersję WoW Classic?

Ascension WoW pozostaje jednym z ostatnich dużych prywatnych serwerów związanych z World of Warcraft. Projekt zdobył popularność dzięki nietypowym rozwiązaniom. Wśród nich znalazł się między innymi system bez tradycyjnych klas postaci. Serwer oferuje także autorskie klasy inspirowane uniwersum Warcraft. Takie funkcje przyciągały społeczność szukającą alternatywy dla oficjalnych wersji gry.

Ostatnie działania Blizzarda wpisują się jednak w szerszą strategię. W kwietniu firma wygrała sprawę przeciwko Turtle WoW. Niedługo później projekt zawarł prywatne porozumienie z właścicielem marki. Kilka tygodni później działalność zakończenia zapowiedział również Stormforge. Twórcy serwera otrzymali wcześniej formalne wezwanie od Blizzarda.

Seria podobnych działań wywołała liczne spekulacje wśród społeczności World of Warcraft. Część fanów uważa, że firma przygotowuje nową odsłonę WoW Classic. Podobna sytuacja miała miejsce po zamknięciu serwera Nostalrius w 2016 roku.

Rok później Blizzard oficjalnie zapowiedział WoW Classic. Dlatego obecne wydarzenia ponownie rozbudziły oczekiwania związane z projektem Classic+.

Firma nie ujawniła jeszcze konkretnych planów dotyczących przyszłości klasycznej wersji gry. Jednocześnie przedstawiciele Blizzarda sugerowali niedawno, że społeczność może oczekiwać kolejnych informacji. Wiele wskazuje więc na to, że temat powróci podczas wrześniowego BlizzConu.

Przemek Bugaj

Autor:
Przemek Bugaj
Wyczesany, zdyscyplinowany i przyjazny środowisku… Nie jest mu obca podróż gryfem z Iron Forge do Storm Wind, oraz ściskanie karabinu w Medal of Honor. Uprawia sporty ekstremalne - jazda figurowa na lodzie w tenisówkach oraz slalom gigant na saneczkach... a do tego lubi w gry.

Kolejny newsOpowieści z krypty wracają...