Wyciek danych klientów Muve.pl – uważaj na fałszywe wiadomości
Muve.pl poinformowało o wycieku danych osobowych swoich klientów. Cyberprzestępcy wykorzystali lukę w aplikacji sprzedażowej – klienci powinni uważać na podejrzane wiadomości.
Opublikowano: 4 listopada 2026, 18:44
Autor: Przemek Bugaj

Zdjęcie: Muve.pl
Wyciek danych klientów Muve.pl
Polski sklep Muve.pl padł ofiarą cyberataku, który doprowadził do przejęcia pliku zawierającego dane osobowe klientów. Firma poinformowała o incydencie w wiadomościach e-mail oraz oficjalnym zawiadomieniu. Z przekazanych informacji wynika, że cyberprzestępcy wykorzystali podatność aplikacji do przesyłania plików. Następnie umieścili na serwerze złośliwy plik umożliwiający zdalne wykonywanie poleceń. Dzięki temu uzyskali dostęp do zasobów aplikacji oraz bazy danych. Ostatecznie pobrali plik zawierający informacje o klientach.
Jakie dane klientów Muve.pl wyciekły?
Naruszenie obejmuje kilka kategorii danych osobowych. Muve wymienia imiona i nazwiska, adresy korespondencyjne, adresy e-mail, loginy, adresy IP oraz numery NIP.
Firma podkreśla, że incydent nie objął haseł ani danych płatniczych. Cyberprzestępcy nie przejęli numerów kart płatniczych czy informacji o sposobie dokonania płatności.
Mimo to wyciek może stanowić zagrożenie dla klientów. Przestępcy mogą wykorzystać zdobyte informacje do przygotowania wiarygodnych wiadomości phishingowych. Mogą również podszywać się pod sklep, informować o problemach z zamówieniem lub żądać dodatkowych danych.
Muve.pl wyjaśnia przebieg cyberataku
Według przedstawionej chronologii pierwsze próby rozpoznania systemu nastąpiły 4 października 2026 roku. Dwa dni później, 6 października o godzinie 21:50:17, rozpoczęło się wykorzystywanie podatności. Administrator wykrył naruszenie 14 października około godziny 10:30. Następnie firma zabezpieczyła system i rozpoczęła analizę incydentu. Muve zgłosiło naruszenie do organu nadzorczego 17 października, w ciągu 72 godzin od wykrycia.
Firma zablokowała możliwość przesyłania i wykonywania plików PHP. Ponadto wyłączyła zaatakowany serwer, odtworzyła system i wdrożyła dodatkowe zabezpieczenia. Muve zmieniło także hasła dostępowe oraz klucze API i certyfikaty.
Jak chronić się po wycieku danych Muve?
Klienci powinni zachować szczególną ostrożność podczas kontaktu z nieznanymi nadawcami. Dotyczy to zwłaszcza wiadomości o zamówieniach, płatnościach, zwrotach oraz pilnych działaniach. Nie należy otwierać podejrzanych załączników ani klikać niezweryfikowanych linków. Warto również unikać przekazywania haseł, kodów autoryzacyjnych i danych finansowych. W razie wątpliwości najlepiej samodzielnie skontaktować się z Muve przez oficjalne kanały. Dodatkowe informacje o incydencie można uzyskać pod adresem iod@muve.pl.
