TVP Info atakuje Hearts of Iron IV. Problem w tym, że fakty się nie zgadzają
Opublikowano: 03.02.2026
Autor: Jakub Bugielski
Hearts of Iron IV znalazło się w centrum medialnej burzy po materiale TVP Info, w którym popularną strategię Paradox Interactive powiązano z rzekomą „kremlowską propagandą”. Problem w tym, że narracja publicznego nadawcy opiera się na uproszczeniach, skrótach myślowych i przeinaczeniach, które uderzają nie tylko w twórców gry, ale też w całe medium gier wideo.
TVP Info kontra Hearts of Iron IV – skąd wzięła się afera?
Materiał opublikowany przez TVP Info sugeruje, że Hearts of Iron IV ma służyć jako narzędzie rosyjskiej propagandy. Jako „dowód” wskazano darmową modyfikację East Showdown, dostępną w Steam Workshop. Wspomniano także o tym, że rosyjski patostreamer miał wykorzystywać ją podczas transmisji, zbierając pieniądze rzekomo przeznaczane na zakup sprzętu wojskowego.
Materiał obejrzeć można w serwisie YouTube, na przykład na kanale Reiv - film poniżej. Na oficjalnym kanale TVP Info próżno szukać tego reportażu...
Problem polega na tym, że materiał TVP Info nie oddziela kilku kluczowych faktów. East Showdown to nieoficjalna modyfikacja stworzona przez niezależnego autora, pobrana przez marginalny odsetek graczy. Sama gra jest produktem szwedzkiego studia Paradox Interactive. Studia, które nie ma żadnego związku ani z modem, ani z działaniami streamerów korzystających z jej silnika.
Manipulacje i skróty myślowe w materiale publicznego nadawcy
Narracja TVP Info zdaje się celowo rozmywać granicę między narzędziem a użytkownikiem. To, że ktoś wykorzystuje daną grę lub mod w kontrowersyjny sposób, nie oznacza, że sam produkt staje się nośnikiem propagandy. W opisie East Showdown autorzy wprost deklarują neutralność i potępienie agresywnej wojny, a modyfikacja – jak tysiące innych na Steamie – jest tworzona bez kontroli i autoryzacji wydawcy gry.
Co więcej, sugestia, że „szwedzka gra” miałaby być elementem kremlowskich działań informacyjnych, brzmi jak publicystyczna teza pozbawiona rzetelnej analizy. To klasyczny przykład demonizowania gier wideo poprzez winę przez skojarzenie, bez wyjaśnienia mechanizmów moddingu i odpowiedzialności twórców.
Dodatkowe wątpliwości budzi fakt, że jednym z gości materiału TVP Info był przedstawiciel CyberDefence24. Podmiotu, który w swoim wizerunku i komunikacji deklaruje walkę z dezinformacją oraz analizę zagrożeń informacyjnych. Tymczasem sam materiał, w którym firma brała udział, opiera się na uproszczeniach i narracyjnych skrótach, które trudno uznać za rzetelną analizę.
Zestawienie szwedzkiej gry strategicznej, fanowskiej modyfikacji stworzonej przez anonimowego autora oraz działalności pojedynczego rosyjskiego streamera prowadzi do wniosków niemających oparcia w faktach. W efekcie widz otrzymuje przekaz, który sam spełnia definicję dezinformacji. Sugeruje bowiem istnienie związków i intencji, na które nie przedstawiono żadnych dowodów. To szczególnie problematyczne w kontekście udziału podmiotu deklarującego walkę z manipulacją informacyjną. Oraz oczywiście faktu, że cały materiał wyemitowany został przez medium finansowane z publicznych pieniędzy.
Informacja od redakcji: Manipulacja manipulacją – nie sposób pominąć faktu, że kontrowersje i medialna drama generują wyświetlenia, kliki i zasięgi. Tyle że w przypadku TVP Info trudno zaakceptować tłumaczenie tego rodzaju uproszczeń wyłącznie pogonią za uwagą widza.
Od medium finansowanego z pieniędzy podatników można i należy oczekiwać znacznie lepszego researchu, zrozumienia specyfiki branży gier oraz elementarnej wiedzy na temat moddingu i odpowiedzialności twórców. W przeciwnym razie publicystyczna narracja sama staje się tym, przed czym rzekomo ostrzega – przykładem dezinformacji opartej na emocjach, a nie faktach.
Czym jest Hearts of Iron IV i jak mody wpłynęły na popularność gry?
Hearts of Iron IV to rozbudowana strategia czasu II wojny światowej. Gracze zarządzają państwami, gospodarką i armiami w historycznym lub alternatywnym scenariuszu. Kluczowym elementem jej popularności jest otwartość na modyfikacje. Społeczność tworzy tysiące darmowych projektów, od drobnych poprawek interfejsu po totalne konwersje zmieniające realia gry.
Mod East Showdown jest jednym z wielu przykładów takiej twórczości fanowskiej. Nie reprezentuje on stanowiska wydawcy ani dewelopera i funkcjonuje wyłącznie jako opcjonalny dodatek. Obciążanie całej gry – i pośrednio całej branży – odpowiedzialnością za działania pojedynczych użytkowników to uproszczenie, które nie przystoi mediom finansowanym z publicznych środków.
