Skandal w World of Warcraft – mistrz gry przyłapany na zabijaniu bossów dla znajomych
Firma Blizzard bada bezprecedensowy przypadek nadużycia uprawnień na oficjalnych serwerach gry World of Warcraft. Skandal wybuchł po ujawnieniu nagrania wideo, na którym Game Master używa deweloperskich komend do eliminacji potężnych przeciwników. Sytuacja wywołała ogromne poruszenie, rzucając cień na wewnętrzne procedury bezpieczeństwa i rodząc pytania o inne ukryte oszustwa.
Opublikowano: 23.07.2026
Autor: Przemek Bugaj

Zdjęcie: World of Warcraft / Blizzard Entertainment
Nadużycie uprawnień deweloperskich na serwerach WoW
Pracownik wsparcia technicznego wykorzystał specjalną komendę potocznie zwaną „death touch”. Funkcja ta służy do natychmiastowego zabijania bossów rajdowych. Akcja miała na celu pomoc grupie znajomych w szybkim zdobyciu rzadkich wirtualnych przedmiotów. Pracownik nie zdawał sobie sprawy, że jeden z członków drużyny rejestrował całe zajście. Materiał wideo trafił następnie do sieci. Zapis rozgrywki dostarczył bezspornych dowodów na skrajnie nieuczciwe praktyki.
Przedstawiciele studia błyskawicznie zareagowali na opublikowany materiał. Rozpoczęto oficjalne dochodzenie mające na celu zbadanie dokładnej skali procederu. Społeczność zgromadzona wokół tytułu wyraziła ogromne oburzenie zaistniałą sytuacją. Fora dyskusyjne i media społecznościowe zalała fala krytycznych komentarzy. Użytkownicy domagają się wyciągnięcia surowych konsekwencji wobec zdemaskowanego pracownika. Pojawiły się również postulaty usunięcia nielegalnie zdobytego ekwipunku z kont powiązanych osób.

