GTA 6 Ultimate Edition budzi kontrowersje. Gracze pytają: „Dlaczego tego nie ma w standardowej wersji?”
GTA 6 Ultimate Edition miało być propozycją dla największych fanów serii, ale zamiast zachwytów wywołało gorącą dyskusję. Po ujawnieniu pełnej zawartości najdroższej edycji wielu graczy zwróciło uwagę, że część dodatków wygląda jak elementy, które powinny znaleźć się już w podstawowej wersji gry.
Opublikowano: 26.06.2026
Autor: Jakub Bugielski

Zdjęcie: Grand Theft Auto VI / Rockstar Games
Ultimate Edition do GTA 6 oferuje znacznie więcej niż tylko kosmetyczne dodatki?
Rockstar Games ujawnił pełną listę zawartości GTA 6 Ultimate Edition. Oprócz bonusów za zamówienie przedpremierowe gracze otrzymają dostęp do szeregu ekskluzywnych elementów przeznaczonych dla Jasona i Lucii.
W GTA 6 Ultimate Edition znajdują się między innymi:
- supersamochód ’95 Grotti Cheetah,
- para rewolwerów Hawk & Little Morgan,
- ekskluzywne stroje dla głównych bohaterów,
- unikalne tatuaże,
- motocykl Dinka Enduro,
- kajak Crest,
- retro zestaw modyfikacji dla Vapid Ganado,
- dostęp do wybranych sklepów i usług dostępnych wyłącznie w Ultimate Edition.
Do tego dochodzi pakiet Vintage Vice City Pack, który otrzyma każdy gracz składający zamówienie przed premierą – niezależnie od wybranej edycji. Zawiera on klasyczny samochód, garaż w Ocean Beach, stroje inspirowane latami 80., fryzury oraz skórkę do broni. Rockstar potwierdził również możliwość późniejszego dokupienia ulepszenia do Ultimate Edition, bez konieczności zakupu całej gry.
Reddit: „Ultimate Edition wygląda jak pełna wersja gry”
Największe emocje wywołał jednak nie sam zestaw przedmiotów, lecz sposób ich udostępnienia. Na Reddicie trwa dyskusja dotycząca tego, czy część zawartości nie powinna być dostępna również dla posiadaczy standardowej edycji.
Szczególnie często powraca kwestia sklepów i lokacji oznaczonych na stronie Rockstar jako dostępne „Only open for business with the Ultimate Edition”. Wielu graczy interpretuje to jako blokowanie fragmentów świata gry za dodatkową opłatą, choć inni uważają, że chodzi jedynie o ekskluzywne warianty przedmiotów i usług.
Wśród najczęściej ocenianych komentarzy można znaleźć między innymi takie opinie:
„Innymi słowy – to Ultimate Edition jest tak naprawdę pełną wersją gry. Standardowa edycja to wersja dla biedaków.”
„Serio? Ogromna część zawartości została zamknięta za Ultimate Edition. Wiedziałem, że Rockstar po doświadczeniach z GTA Online nie będzie potrafił się powstrzymać. Wielka szkoda.”
„Na stronie jest to napisane bardzo wyraźnie – część tych sklepów będzie dostępna tylko dla osób, które kupią Ultimate Edition.”
Nie brakuje jednak również bardziej stonowanych głosów. Część użytkowników uważa, że społeczność zbyt pochopnie wyciąga wnioski i ostatecznie chodzi wyłącznie o kosmetyczne dodatki oraz kilka ekskluzywnych przedmiotów, a nie o blokowanie kluczowych mechanik rozgrywki. Rockstar jak dotąd nie doprecyzował, jak dokładnie będą działały wspomniane sklepy i usługi.
Czy obawy graczy są uzasadnione?
Na ten moment trudno jednoznacznie odpowiedzieć. Opisy na oficjalnej stronie Rockstar pozostawiają pole do interpretacji, dlatego część społeczności obawia się, że za wyższą ceną kryją się nie tylko elementy kosmetyczne, ale również dostęp do wybranych lokacji i usług w świecie GTA 6.
Jeżeli po premierze okaże się, że Ultimate Edition rzeczywiście odblokowuje dodatkowe sklepy lub miejsca niedostępne dla posiadaczy podstawowej wersji, może to być jedna z najbardziej kontrowersyjnych decyzji Rockstar od czasu rozwoju GTA Online. Jeśli natomiast chodzi wyłącznie o unikalne warianty ubrań, fryzur czy modyfikacji pojazdów, obecna dyskusja może okazać się efektem nieprecyzyjnego komunikatu studia.
Niezależnie od tego, jak zakończy się ta dyskusja, trudno nie zauważyć pewnej ironii. Wielu graczy przypomina dziś słynną „zbroję dla konia” z The Elder Scrolls IV: Oblivion, uznawaną za jeden z pierwszych szeroko komentowanych płatnych dodatków kosmetycznych w grach AAA. W 2006 roku wywołała falę krytyki i wydawała się jednorazową ciekawostką. Dwie dekady później płatne skórki, ekskluzywne przedmioty czy zawartość przypisana do droższych edycji stały się standardem branży. Choć – jak pokazuje reakcja na GTA 6 Ultimate Edition – gracze wciąż potrafią głośno wyrazić swoje niezadowolenie, gdy uznają, że granica została przekroczona.
