34BigThings opuszcza Embracer Group i staje się niezależne

SStudio 34BigThings, znane przede wszystkim z serii futurystycznych wyścigów Redout, oficjalnie odzyskało niezależność. Włoski deweloper sfinalizował proces wykupu udziałów od Embracer Group, kończąc tym samym kilkuletnią przynależność do struktur tego giganta wydawniczego. Zmiana ta pozwala firmie na samodzielne decydowanie o swojej przyszłości, strategii rozwoju oraz posiadanych markach, otwierając nowy rozdział w historii studia.

Opublikowano: 24.06.2026

Autor: Jakub Bugielski

34BigThings opuszcza Embracer Group i staje się niezależne

Zdjęcie: Carmageddon: Rogue Shift / 34BigThings (wyd. 2026)

Szczegóły transakcji i powrót do samodzielności

Proces wykupu udziałów został sfinalizowany przez założycieli studia, Valerio Di Donato oraz Giuseppe Severino. Oznacza to, że 34BigThings nie jest już częścią Saber Interactive, które do tej pory nadzorowało działalność zespołu w ramach grupy Embracer. Firma wraca do statusu całkowicie prywatnego przedsiębiorstwa i zachowuje swoją siedzibę w Turynie.

Według informacji przekazanych przez przedstawicieli studia, decyzja o odzyskaniu niezależności była wynikiem długoterminowej strategii. Ta zapewnić ma większą elastyczność w podejmowaniu decyzji biznesowych i kreatywnych. Dzięki temu deweloperzy będą mogli szybciej reagować na zmieniające się warunki rynkowe. Pozwoli to także inwestować we własne projekty i rozwijać technologie bez konieczności uzyskiwania zgody korporacyjnych struktur.

Obecnie 34BigThings jest drugim co do wielkości niezależnym studiem deweloperskim we Włoszech. Zespół zatrudnia kilkudziesięciu pracowników i od lat należy do najbardziej rozpoznawalnych włoskich twórców gier na rynku międzynarodowym.

Rozstanie z Embracer Group wpisuje się jednocześnie w trwający od wielu miesięcy proces restrukturyzacji szwedzkiego konglomeratu. Po nieudanej umowie inwestycyjnej z partnerem z Arabii Saudyjskiej firma rozpoczęła szeroko zakrojony program cięcia kosztów. Objął on, między innymi, zwolnienia pracowników, zamykanie studiów oraz sprzedaż części aktywów. W tym kontekście odzyskanie niezależności przez 34BigThings można postrzegać jako próbę zabezpieczenia przyszłości zespołu przed skutkami korporacyjnych decyzji


Historia i dorobek studia 34BigThings

Zespół 34BigThings zbudował swoją pozycję na rynku dzięki wydanej w 2016 roku grze Redout. Produkcja ta zyskała uznanie jako udany powrót do gatunku antygrawitacyjnych wyścigów, nawiązujących do klasyków takich jak WipEout czy F-Zero. Tytuł zaoferował dynamiczną rozgrywkę opartą na zaawansowanym systemie fizyki i charakterystycznej oprawie wizualnej. Sukces pierwszej części pozwolił na stworzenie kontynuacji, Redout 2, która rozwinęła mechaniki poprzednika. Kilka miesięcy temu studio wydało także Carmageddon: Rogue Shift.

W portfolio dewelopera znajdują się także inne projekty, które wykraczają poza gatunek wyścigowy. Twórcy przygotowali między innymi Redout: Space Assault, skupiające się na walce w przestrzeni kosmicznej, oraz humorystyczną strzelankę Goat of Duty. Przejście na pełną niezależność ma ułatwić szybsze podejmowanie decyzji dotyczących nowych technologii oraz planowanie kolejnych produkcji bez konieczności uzyskiwania zgód od zewnętrznych zarządów.

Jakub Bugielski

Autor:
Jakub Bugielski
Gracz z niemal trzema dekadami doświadczenia na karku, który swoją przygodę z graniem rozpoczął od Commodore 64 i Atari 2600, by potem, jak każdy Polak, tłuc bez opamiętania na Pegasusie. Dziś gracz głównie PC, wiecznie zakochany w strategiach wszelakich (z naciskiem na RTS), RPG i indykach.

Poprzedni newsDragon Ball Xenoverse 3...
Kolejny newsBunt fanów zmusił studio...